Wydrukuj tę stronę

Zakup ślubnej garderoby - bielizna ślubna nr 1, suknia ślubna nr 2

Zakup ślubnej garderoby - bielizna ślubna nr 1, suknia ślubna nr 2. I zawsze w tej kolejności!

Bielizna – piękna, dobrze dobrana i szlachetna powoduje, że czujemy się niezwykle kobieco.


Właściwa bielizna może zmienić zarówno wygląd, jak i nastrój.

Wkładającnajlepszy biustonosz i najładniejsze figi, przygotujecie się lepiej na nadchodzący dzień, niż wtedy, gdy założycie coś obwisłego i wypchanego. Bielizna może podkreślić lub zrujnować strój, a ponadto może przyczynić się do przemiany, pozwalając poczuć się kobieco.


Niektóre kobiety zupełnie nie przejmują się bielizną twierdząc: „Kto ją będzie oglądał?" Błąd. To co jest pod spodem liczy się bardziej niż wam się wydaje. Nawet jeżeli będziecie wiedziały o tym tylko wy, co z tego? Kobiety nie zawsze zdają sobie sprawę z tego, że nawet jeśli inni nie widzą ich bielizny, efekt, jaki ona wywiera, jest widoczny gołym okiem. Gdy mamy na sobie wspaniałą bieliznę, chodzimy inaczej, myślimy inaczej i jesteśmy inaczej odbierane.


Bielizna musi jednak być właściwie dobrana, w taki sposób, by podkreślała to, co chcemy podkreślić, a ukrywała to, co chcemy ukryć. Właściwy biustonosz może sprawić, że kobieta będzie wyglądała, jakby zrzuciła siedem kilogramów, bądź też zmienić małe piersi w przykuwający wzrok dekolt. I to wcale nie przesada. Kiedyś ubierałam kobietę, która narzekała na brak talii i fałdki na brzuchu. Wystarczyło, że zmieniłyśmy stanik i ukazała nam się talia, którą dotychczas przesłaniał zbyt „niski" biust. Naprawdę wyglądało, jakby ta kobieta nagle zrzuciła siedem kilogramów.

Teraz zapytacie, jak znaleźć tę idealną bieliznę? Ponoć właściwy biustonosz jest niczym doskonały mężczyzna: ładny, stanowi oparcie i nigdy nie zawodzi i... równie trudno go znaleźć. Większość kobiet (statystyki mówią o 70-85% !!, ale na szczęście ta liczba spada) niestety nosi źle dobrane biustonosze (zazwyczaj za luźne w obwodzie i z za małymi miseczkami), które deformują ich sylwetki i powodują uczucie dyskomfortu.


Jak określić rozmiar? Istnieje wiele sposobów mierzenia biustu, ale dwie miary są najważniejsze: obwód pod biustem i rozmiar miseczki.

Obwód pod biustem: Weźcie do ręki centymetr i zmierzcie obwód klatki piersiowej dokładnie pod biustem. Postarajcie się, by centymetr przylegał płasko do pleców w linii równoległej do podłogi. Wynik należy odczytać z dokładnością do jednego milimetra. Jeżeli macie w obwodzie 73 cm, wybierzcie rozmiar 70, jednak w takich przypadkach zalecam też mierzenie rozmiaru 75, głównie ze względu na różną elastyczność materiału oraz numerację producenta).

Rozmiar miseczek: Stojąc w pozycji wyprostowanej, z ramionami wzdłuż tułowia, zmierzcie obwód piersi w najszerszym miejscu, w linii równoległej do podłogi. Wynik należy oczytać z dokładnością do jednego milimetra. Odejmijcie obwód pod biustem od obwodu wokół biustu. Różnica odpowiada wielkości miseczki zgodnie ze schematem podanym poniżej. Jeżeli na przykład od 91,4 (obwód biustu) odejmiemy 86,3 cm (obwód pod biustem), otrzymamy 5,1 cm, co odpowiada miseczce B.

Różnica w cm          Standardowy rozmiar miseczki

1,3                                         AA

2,6                                          A

5,1                                          B

7,6                                          C

10,2                                        D

12,7                                    DD lub E

15,2                                   DDD lub F

17,8                                        G

20,3                                        H

22,9                                        I

25,4                                        J

Każda z nas ma różne piersi, szerzej bądź bliżej rozstawione, bardziej pełne lub mniej itd. Dlatego trzeba przymierzać i przymierzać, byście były przekonane, że leży idealnie i czujecie się komfortowo. Zachęcam też do przymierzania różnych fasonów. Może nigdy nie nosiłyście „bardotki", a okaże się, że to najlepszy dla Was fason?


W dobrych salonach z bielizną w przymierzalniach zazwyczaj znajdziecie instrukcję, jak biustonosz zakładać , jak zapinać, jak wyregulować ramiączka i jak ułożyć piersi w miseczkach. Coraz częściej też można skorzystać z usługi „braffitingu" (indywidualny dobór biustonosza), która staje się już czymś w rodzaju kultury. Powstały blogi poświęcone tej tematyce, fora internetowe i całe społeczności kobiet dyskutujących na temat dopasowania i wyboru bielizny.


Temat doboru bielizny to temat delikatny i trudny. Ciężko nam się przyznać do faktu, że nosimy stanik niewłaściwy. Trudno zaufać komuś, by nam ten stanik odpowiednio dobrał. A jeszcze ciężej wyrzucić z szuflady ten ulubiony, stary i zniszczony, który jest taki wygodny... Uwierzcie, naprawdę warto.

A jeśli wybieracie się dopiero do salonu wybierać suknię ślubną, to już we właściwie dobranym biustonoszu, tak by wasz biust był tam, gdzie jego miejsce i miał pożądany kształt.

Na podstawie książki R. Apsan „Bielizna. Odmień swoje ciało, odmień siebie".

Fot. Mat.: Victoria's Secret

Autor: Ekspert portalu abcslubu.pl - Małgorzata Piotrowska, Projektant/stylista MPSTYLE
www.mpstyle.pl

Oceń ten artykuł
(0 głosów)